Ankieta

Jak w skali szkolnej oceniasz serwis GKSOlimpia.com ?
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1

SKOMENTUJ !


O klubie

Informacje

Kadra

Sztab Szkoleniowy

Bilety

Transfery

Sparingi

Stadion

Galeria

Historia

Jak Dojechać

AKREDYTACJE

KLUB 100

Rozgrywki

Terminarz II ligi

Tabela

Strzelcy

Kartki

Puchar Polski

Statystyki

Rezerwy

Archiwum

Młodzież

Junior Starszy

Junior Młodszy

Trampkarze

Orlik

Grupa naborowa

Dla Kibica

Grafika

Galeria

FORUM DYSKUSYJNE

KLUB 100

Relacje LIVE

WSPOMÓŻ BZF !

Mapka wyjazdowa

Serwis

Historia Serwisu

Redakcja

Reklama

Biografie

Sławomir Wojciechowski

Jacek Wiśniewski

Jacek Bojarowski

Ludwik Naruszewicz

-

-

Solenizanci

 

Mateusz Struski

 

(18.05.1988r.)

W Galerii

Mecz towarzyski

Olimpia - Olimpia Elbląg (13.02.10)

 

 

Ilość zdjęć: 30

Album dodano: 13.02.10

Olimpia Facebook

 


Wspomóż klub !

Sponsorzy

Następne spotkanie

| II LIGA |

13.03.2010, godz. 13:00

 

  

 Olimpia - Bałtyk

 

 

ul. Piłsudskiego 14

w Grudziądzu

Transfery

PRZYCHODZĄ


Piotr Ruszkul (Unia Janikowo)

Paschal Ekwueme (Czarni Żagań)

Mateusz Struski (Ruch Chorzów)

Krzysztof Rusinek (Flota Ś.)


 

ODCHODZĄ

 

Michał Pytkowski (Widzew Łódź)

Krzysztof Kretkowski (Dąb Barcin)

Michał Zarembski (Start Warlubie)

Zbigniew Kobus

Jakub Dreszler (Start Warlubie)

Paweł Piceluk (Lech Rypin)

Sparingi

 N. Pakość (odwołany)

 Rega Trzebiatów
1:1
 Kotwica Kołobrzeg
3:2
 Flota Świnoujście
1:0
 Chojniczanka Ch.
3:0
 Lechia Gdańsk
0:4
 V. Koronowo (odwołany)

 Orkan Rumia
2:0
 Olimpia Elbląg
2:0
 Warta Poznań
2:4
 Jeziorak Iława
0:2
 OKS Olsztyn
2:2
 Unia Janikowo
3:3
 OKS Olsztyn (odwołany)
6.03

Tabela Ligowa

1.  Ruch Radzionków
40
2.  Zagłębie Sosnowiec
37
3.  Zawisza Bydgoszcz
37
4.  Górnik Polkowice
35
5.  Jarota Jarocin
33
6.  OLIMPIA GRUDZIĄDZ
31
7.  Czarni Żagań
31
8.  Nielba Wągrowiec
31

Kliknij, aby zobaczyć całą tabelę

Strzelcy

1. Przemysław Sulej
10
2. Tomasz Rogóż
3
3. Mariusz Pawlak
3
4. Mariusz Kryszak
3
5. Grzegorz Domżalski 3
6. Zbigniew Kobus
1
7. Mateusz Trachimowicz
1
8. Bartłomiej Kowalski
1

"Bialo-Zielone Biografie" Jacek Wiśniewski

admin 2009-10-27 18:05:16

W dniu dzisiejszym przedstawiamy Państwu drugi artykuł z cyklu "Biało-Zielone Biografie". Tym razem przedstawiamy sylwetkę Jaceka Wiśniewskiego - byłego bramkarza Olimpii Grudziądz.

 

Jacek Wiśniewski związany jest z Olimpią Grudziądz od początku swojej kariery. W tym klubie rozpoczął i zakończył swoją piłkarską karierę tylko dwa razy zmieniając klub. Mimo, że z drużyną nie odniósł wielkich sukcesów, to na pewno w dużej mierze wpisał się do historii klubu.

 

Jacek Wiśniewski urodził się 13. września 1965 roku. Swoją przygodę z piłką rozpoczął w 1974 roku - mając wówczas 9 lat - w zespole trampkarzy Olimpii Grudziądz. Początkowo na boisku pełnił funkcję lewoskrzydłowego napastnika u boku trenera ś.p. Wacława Grembockiego. W roku 1980 jeszcze jako trampkarz, został wyróżniony i pojechał z drużyną juniorów na letni obóz przygotowawczy do Mikołajek. Dla Jacka było to dużym osiągnięciem, ponieważ nie każdy młody zawodnik mógł grać razem ze starszymi kolegami. Do tejże grupy przeszedł mając 17 lat. Początkowo – jak w trampkarzach - grał na pozycji napastnika, jednak jak sam mówi: "Pewnego razu rozchorował się nasz bramkarz, nie mieliśmy rezerwowego i trener powiedział, że to ja będę bronił bramki w najbliższym meczu…"

Tak też się stało. Od tamtego czasu skończył grać na pozycji napastnika, a zaczął jako bramkarz i trenował pod okiem obecnego trenera golkiperów – Ludwika Naruszewicza. Broniąc bramki Olimpii zadebiutował w meczu z Pomorzaninem Toruń. Natomiast w zespole seniorów Wiśniewski wystąpił po raz pierwszy w 1983 roku, gdy Olimpia grała w klasie okręgowej.

 

 

(Jacek Wiśniewski - pierwszy od lewej, w górnym rzędzie)

 

Trzy lata później podczas meczu juniorów z toruńskim  Pomorzaninemnabawił się poważnej kontuzji barku, która wykluczyła go z gry na okres trzech miesięcy. Po wyleczeniu urazu, pierwszym bramkarzem Biało-Zielonych zainteresowała się Wda Świecie. Jacek bez dłuższego namysłu zmienił klub. Pasowało mu to, tym bardziej, że odbywał w tym mieście służbę wojskową. Podczas pobytu w Świeciu pobierał lekcje od ś.p. Andrzeja Brończyka – ówczesnego trenera pierwszoligowego Zawiszy Bydgoszcz. Największym sukcesem Wiśniewskiego w tym klubie był awans z klasy okręgowej do III ligi. Z tym zespołem zagrał w meczu sparingowym przeciwko Lechowi Poznań (Wda przegrała 1:2). Miał również propozycję gry w Stoczniowcu Gdańsk, jednak zapory finansowe nie pozwoliły do sfinalizowanie kontraktu.

 

 

Przygoda w Świeciu trwała do roku 1991. Wtedy piłkarz zdecydował się przerwać karierę na   rok. Po dwunastomiesięcznym odpoczynku Jacek Wiśniewski powrócił do Grudziądza. Pracował z   takimi szkoleniowcami jak Zbigniew Chojnacki, Leszek Piśko, Ryszard Michalczyk,  Hubert   Fijałkowski (z którym awansował do III ligi oraz pojechał na obóz przygotowaw czy do Czech)  czy Roman Badurow. Podczas jego kariery w Olimpii, trzykrotnie   awansował z drużyną do III   ligi. "Byliśmy za mocni na klasę okręgową, a za słabi na III ligę"  – skomentował Jacek  Wiśniewski. W sezonie 2002/2003 został wypożyczony do  B-klasowego Oriona Płużnicy,  gdzie  wraz z Tomaszem Asensky wywalczyli historyczny dla  klubu awans.

 

Wiśniewski swoją  karierę zakończył w 2005 roku. Po raz ostatni bronił  grudziądzkiej bramki w meczu z  Włocłavią Włocławek. Wówczas Biało-Zieloni ulegli rywalowi  1:0.


Jacek Wiśniewski postanowił, że nie rozstanie się z klubem. Mimo, że nie jest już  zawodnikiem Olimpii, cały czas stara się, aby drużyna pięła się w górę. Obecnie pełni funkcję  asystenta trenera bramkarzy – Ludwika Naruszewicza, z którym miał okazję sam trenować.

 

Jak mówi sam Wiśniewski: "Pobyt w Olimpii wspominam bardzo dobrze. Mimo, że nie grało  się za pieniądze, tylko po treningu dostawaliśmy herbatę. Ze sprzętem też było ciężko,  graliśmy w korkotrampkach z „gumówki”. Ale atmosfera w klubie zawsze była dobra. Zawsze  godzinę przed treningiem zbieraliśmy się na boisku. Pomagaliśmy np. przy strzyżeniu  boiska czy przy podlewaniu. To wszystko robiliśmy dla siebie, ponieważ później graliśmy na  tym boisku. Krótko mówiąc jestem zadowolony z mojego całego pobytu w Olimpii. Nigdy  mnie krzywda nie spotkała, nie mogę powiedzieć złego słowa o działaczach i trenerach. Z każdym współpraca układała się wzorowo, myślę że i do mnie nikt nie miał żadnych pretensji."

 

 

Syn Jacka Wiśniewskiego – Mateusz – również gra w piłkę na tej samej pozycji co ojciec. Jeszcze w zeszłym sezonie Mateusz bronił bramki Olimpii. Obecnie występuje w drużynie Startu Warlubie.

 

 

 

 


Tomasz Kołodziej


 

 

Skomentuj na forum

statystyka                                                                                                                                                          O serwisie :: Reklama :: Kontakt