Menu

W Galerii

29 lipca 2010

Prezentacja zespołu

 

 

Ilość zdjęć: 53

Sponsorzy

Wspomóż klub!

 

Transfery

PRZYSZLI

 

  Piotr Nowosielski (Unia Janikowo)

  Przemysław Żmuda (Motor Lublin)

  Dawid Ptaszyński (Motor Lublin)

  Dawid Wacławczyk (G. Polkowice)

  Paweł Zarzycki (Stal S.W.)

  Bartosz Hajczuk (GKS Jastrzębie)

  Jarosław Ratajczak (Lech Poznań)

 

ODESZLI

 

  Mateusz Trachimowicz

  Grzegorz Skowroński (Lech Rypin)

  Przemysław Jakóbiak (P. Łowicz)

  Krzysztof Rusinek (Chojniczanka)

  Mateusz Struski

  Paweł Piceluk (Lech Rypin)

  Jacek Kalinowski (Start Warlubie)

  Dawid Górski (Start Warlubie)

  Przemysław Heberlein (Start W.)

Następne spotkanie

II LIGA - 1. kolejka

31 lipca 2010, 17:00

 

  

       Olimpia           Nielba

 

ul. Piłsudskiego 14

86-300 Grudziądz

 


   Wstęp na mecze Olimpii możliwy tylko za okazaniem dowodu osobistego lub legitymacji !

II liga - 1. kolejka

 Zagłębie - Zawisza
-:-
 Polonia N.T. - Jarota
-:-
 Ruch - Bałtyk
-:-
 Chojniczanka - Polonia S.
-:-
 Olimpia - Nielba
-:-
 Lechia - Raków
-:-
 Elana - GKS Tychy
-:-
 Tur - Miedź -:-
 Czarni - Górnik
4 sier

Tabela Ligowa

1.  Zagłębie Sosnowiec
0
2.  Polonia Nowy Tomyśl 0
3.  Ruch Zdzieszowice
0
4.  Chojniczanka Chojnice
0
5.  Olimpia Grudziądz 0
6.  Lechia Zielona Góra
0
7.  Elana Toruń
0
8.  Tur Turek
0

Kliknij, aby zobaczyć całą tabelę

Strzelcy

1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.

Solenizanci

Mariusz Kryszak

(01.08.1984r.)

 

„Biało - Zielone Biografie”: Sławomir Wojciechowski

admin 2009-10-19 17:40:18

W dniu dzisiejszym umieszczamy na naszej stronie pierwszy artykuł z cyklu „Biało-Zielone Biografie”. Teksty te mają na celu przybliżyć Państwu sylwetki zawodników związanych z Olimpią Grudziądz.

 

Jest z pewnością najbardziej znanym piłkarzem, który reprezentował barwy Olimpii Grudziądz. W swojej karierze rozegrał prawie 200 spotkań w najwyższych klasach rozgrywkowych w Polsce, Szwajcarii i Niemczech, czterokrotnie zagrał w pierwszej reprezentacji Polski, w drużynach młodzieżowych Biało – Czerwonych rozegrał kilkadziesiąt spotkań. Jest jedynym jak do tej pory Polakiem, który reprezentował wielki Bayern Monachium. Mowa oczywiście o Sławomirze Wojciechowskim.

Urodzony 6. września 1973 roku w Gdańsku zawodnik swoją karierę rozpoczął w miejscowej Lechii. W pierwszej drużynie Biało – Zielonych zadebiutował bardzo szybko, bo w wieku 15 lat. Lechia grała wtedy w drugiej lidze. Rok po debiucie w gdańskim klubie Wojciechowski mógł pochwalić się pierwszym bardziej liczącym się sukcesem. Z Mistrzostw Europy juniorów przywiózł brązowy medal. Dobra gra młodego zawodnika nie przeszła bez echa. Popularny ‘Wojciech’ w wieku 19 lat odbył nawet testy w VfB Stuttgart.

 

Rok później opuścił Lechię Gdańsk. Jego nowym klubem został Zawisza Bydgoszcz grający wówczas w pierwszej lidze. Na pewno duży wpływ na przeprowadzkę miał ówczesny trener popularnej ‘Zetki’. Był nim Bogusław Kaczmarek, z którym Wojciechowski miał styczność jeszcze jako nastolatek w Lechii. Sezon 1993/1994 nie był udany dla zespołu znad Brdy. Zawisza okazał się być najsłabszą drużyną w lidze. Wojciechowski rozegrał 26 spotkań i raz trafił do bramki rywali. Jesień następnego sezonu również spędził w Bydgoszczy, jednak wiosną zgłosił się po niego wicemistrz kraju, GKS Katowice. W tym klubie grał do 1998 roku. Bardzo szybko stał się jednym z podstawowych zawodników katowickiej jedenastki i zasłynął jako świetny wykonawca stałych fragmentów gry, szczególnie rzutów wolnych . W ciągu czterech lat spędzonych na Śląsku Wojciechowski rozegrał 100 spotkań w I. Lidze, w których zdobył 30 bramek. Również w tym czasie miał okazję zmierzyć się w europejskich pucharach z takimi drużynami jak Aris Saloniki, Girondins de Bordeaux czy Bayer Leverkusen.

Rok 1998 to dla Wojciechowskiego przede wszystkim wyjazd za granicę. Dobrą grę pomocnika GKS Katowice zauważyli w Szwajcarii, i tym sposobem ‘Wojciech’ został zawodnikiem FC Aarau. W klubie tym miejsca nie zagrzał zbyt długo. Bardzo szybko stał się kluczową postacią szwajcarskiej drużyny. W 36. spotkaniach zdobył 6 bramek. Jesienią 1999 roku Wojciechowski na stałe zapisał się w historii polskiego futbolu. Wszystko za sprawą transferu do Bayernu Monachium. Transfer do klubu ze stolicy Bawarii był wtedy wielkim wydarzeniem dla kibiców w Polsce. Jednak przeprowadzka do Niemiec zaczęła się nie po myśli zawodnika. Zadomowienie się w nowym klubie uniemożliwiła Wojciechowskiemu kontuzja. Dzień po podpisaniu kontraktu przeszedł operację pachwin. Zabieg niestety musiał zostać powtórzony. Mimo iż po wyleczeniu kontuzji zawodnik dawał z siebie wszystko, to jednak nie wrócił już do życiowej formy. Nie znaczy to, że z Bayernem nic nie osiągnął. Z bawarską drużyną zdobył Mistrzostwo Niemiec, Puchar Niemiec oraz Puchar Ligi. W Bundeslidze Wojciechowski rozegrał trzy spotkania, w których zdobył jedną bramkę. Po półtorarocznym pobycie w Monachium wrócił do Aarau. Sam piłkarz przyznał, że wolał wrócić do formy w klubie, w którym poprzeczka nie jest tak wysoko ustawiona jak w Bayernie. Pół roku spędzone w Szwajcarskiej lidze to kolejne 15 spotkań oraz jedna bramka dopisane do statystyk zawodnika.


Wiosną 2002 roku Wojciechowski powrócił do Polski. Sezon zakończył w klubie z najwyższej klasy rozgrywkowej, RKS Radomsko(dwie bramki w dziewięciu meczach). Po zakończeniu rozgrywek zawodnika czekał rozbrat z piłką...Do gry wrócił w 2004 roku. Był to powrót nie tylko do piłki, ale przede wszystkim do Lechii Gdańsk, którą z czwartoligowej tułaczki właśnie wyprowadzał w roli trenera...Marcin Kaczmarek. Wojciechowski swoją dobrą grą przyczynił się do powrotu Lechii do II. ligi. W sezonie 2007/2008 powrócił do Niemiec. Tym razem grał Victorii Köln, drużynie z jednej z niższych lig niemieckich. Od września 2008 roku nie miał już zobowiązań kontraktowych. I właśnie jesienią po raz kolejny przywdział Biało – Zielone barwy. Tym razem nie była to jednak Lechia, która już grała w ekstraklasie, a trzecioligowa Olimpia Grudziądz, której trenerem od lipca był już Marcin Kaczmarek. Wojciechowski zadebiutował w nowym klubie dopiero w 11. kolejce w meczu z LKS-em Czarnylas. Było to spowodowane problemami z dostarczeniem certyfikatu zawodnika do Grudziądza.

W barwach Olimpii ‘Wojciech’ rozegrał 13 spotkań nie zdobywając żadnej bramki. Jednak nie tego od niego wymagano. Sama obecność takiego zawodnika w szatni czy na treningach była dla młodszych zawodników znakomitą okazją do nauki. Wojciechowski na boisku popisywał się znakomitym przeglądem pola i nienaganną techniką. Awans Olimpii do drugiej ligi to na pewno również jego zasługa. Po zakończonym sezonie stwierdził, iż na 90% zostanie w Grudziądzu na kolejny rok, jednak walkę o laury w wyższej lidze Gieksa rozpoczęła już bez Wojciechowskiego w składzie. Po odejściu z Olimpii zawodnik pozostawał przez jakiś czas bez klubu aby dość szybko dołączyć do drużyny oldbojów...Lechii Gdańsk! Pozostaje nam czekać i zobaczyć, czy kariera Wojciechowskiego skończy się tam gdzie zaczęła, czyli w Gdańsku prz ulicy Traugutta...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



Arkadiusz Paterek

Skomentuj na forum

statystyka                                                                                                                                                          O serwisie :: Akredytacje :: Kontakt